Nie daj się toksycznym relacjom w pracy!

0 Flares 0 Flares ×

Pierwszy krok do uwikłania się w toksyczne relacje to przekonanie, że atmosfera w pracy musi stresować, a biurowe gierki czy złośliwości są naturalnym składnikiem życia każdej firmy. Otóż nie! W pracy spdzamy dużą część swojego życia – co zrobić by ten czas nie był utrapieniem, a toksyczne relacje nie zatruwały nam życia?

Jeżeli któryś ze współpracowników stale podważa twój autorytet, a dzień w jego towarzystwie staje się męką, zagraj w otwarte karty i zapytaj jaki ma w tym interes. Szef informuje o negatywnej ocenie Twojej pracy wszystkich oprócz Ciebie? Ne wahaj się otwarcie z nim porozmawiać. Bezpośrednia konfrontacja to uniwersalna strategia, która sprawdza się zarówno w przypadku toksycznego przełożonego, jak i współpracowników. Pamiętaj, że im bardziej opanowana i rzeczowa jesteś w takiej rozmowie, tym lepszy osiągniesz efekt. Takie osoby można całkowicie unieszkodliwić za pomocą szczerości i odwagi. Doprowadzając do konfrontacji zyskasz pewność siebie oraz udowodnisz, że potrafisz być asertywna, konkretna i odważna! A ludzie szanują i czują respekt wobec takich osób. Bądź sobą, żyj i pracuj według własnych zasad.

Naszym hobby narodowym jest narzekanie – nie daj się mu. Pamiętaj, że osoby z pozytywnym nastawieniem są lepszymi pracownikami i osiągają więcej sukcesów. Dlatego w każdej negatywnej informacji znajdź coś pozytywnego. Korki w drodze do  pracy? Super! Masz czas przejrzeć nowości modowe w kobiecym magazynie, poczytać książkę, lub sprawdzić aktualności gospodarcze w internecie. Szef? Może jest furiatem ale ma świetne pomysły i  możne się od niego dużo nauczyć. Wprowadź nowy trend do swojej firmy i zarażaj ludzi pozytywnym nastawieniem.

Trzymaj się z  dala od intryg. Ignoruj plotki, zmieniaj temat, mówiąc np. „Wolałabym usłyszeć co u Ciebie”. Jeśli konsekwentnie nie dasz się wciągnąć w obgadywanie, biurowi potkarze szybko Ci odpuszczą. Pamiętaj także, że możesz nie wiedzieć o konotacjach miedzy pracownikami,  a także między pracownikami a  przełożonymi – głupio byłoby strzelić gafę…

Kiedy zorientujesz się, że padłaś ofiarą niepochlebnych komentarzy, najlepszym sposobem rozwiązania problemu będzie bezpośrednia konfrontacja, najlepiej w obecności osoby trzeciej. Zapytaj wprost osobę rozsiewającą o Tobie plotki dlaczego w Twojej obecności nie powie tego wszystkiego, czym chce się podzielić z innymi. Zapewnij ją, że chętnie rozwiejesz jej wątpliwości. To wprawi plotkarza w zakłopotanie i na jakiś czas powinno odwrócić uwagę od Twojej osoby.

Na każdym kroku współpracownik próbuje Ci pokazać, że jest lepszy? Wie wszystko na każdy temat i oczywiście – wie najlepiej. Zamiast irytować się na mądralę – po prostu życzliwie i z uwagą go wysłuchaj… Najprawdopodobniej na tym właśnie najbardziej mu zależy – na byciu zauważonym i docenionym. A kto wie – być może, jeśli pozbędziesz się zniecierpliwienia, znajdziesz w jego wypowiedziach coś cennego. Jeśli natomiast taka persona pozostaje permamentnie natarczywa ze swoją wszechwiedzą i stwarza niezdrową atmosferę, zacznij ją ignorować. Być może da Ci spokój i znajdzie nową ofiarę.

W zespole jest ktoś, kto nieustannie torpeduje Twoje pomysły, nic mu się nie podoba, podważa Twoje kompetencje oraz publicznie Cię krytykuje? Zaproś go do współpracy, mówiąc – cenię Twoje uwagi, myślę, że będziesz w stanie wnieść wiele dobrego do tego projektu. W ten sposób znajdziecie się po tej samej stronie barykady.

Ktoś podkrada Twoje pomysły? To wyjątkowo zuchwała kradzież, w dodatku często trudna do udowodnienia. Przede wszystkim – zachowaj spokój i spróbuj upewnić się, że to nie przypadek. Jeśli jednak okaże się, że złodziej pomysłów kradnie z premedytacją – koniecznie przejdź do działania. Powiedz mu, że wiesz o przywłaszczaniu pomysłów, i zaproponuj przyznanie się. Jeśli to nie poskutkuje – powiadom szefa.

Szef zarzuca Cię obowiązkami, których wykonanie często graniczy z cudem, gani przy innych, wpada w złość, kiedy popełnisz najmniejszy błąd – odmian nieprofesjonalnego zachowania przełożonego może być wiele. Nie pozwól na brak szacunku wobec siebie. Porozmawiaj z szefem otwarcie, pilnuj jednak by nie poniosły Cię emocje. Innym sposobem, który czesto się sprawdza jest zachowanie kamiennej twarzy. Przyjmuj uwagi z pokorą ale jednocześnie staraj się nie odkryć żadnych emocji. Choćby jego zachowanie przyprawiało Cię o spazmy, nie możesz pozwolić by to zauważył. Jeśli Twój szef zauważy, że na Tobie jego taktyki nie skutkują, zapewne przeniesie je na innego pracownika.

Ważnym czynnikiem w radzeniu sobie z toksyczną relacją jest próba zrozumienia motywów jej działania – może uciążliwa osoba żyje w permamentnym stresie, ma problemy prywatne lub też próbuje ukryć swoją niekompetencję. Zrozumienie pozwoli obrać lepszą taktykę radzenia sobie z tym, co nam przeszkadza i jednocześnie może w znacznym stopniu zmniejszyć niechęć do tej osoby.

Print Friendly

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


0 Flares Facebook 0 0 Flares ×